Drukuj

 

PRZYSTĘPOWANIE DO KOMUNII ŚWIĘTEJ

Papież Jan Paweł II w encyklice o Eucharystii nauczał: Kościół żyje dzięki Eucharystii, (EdE nr 1). W Eucharystii dokonuje się przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa i nikomu nie można zezwolić na niedocenianie powierzonej nam tajemnicy: jest ona zbyt wielka, ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny, która nie szanowałaby jej świętego charakteru i jej wymiaru powszechnego, (EdE nr 52). Jezus Chrystus kieruje do nas zaproszenie, abyśmy przyjmowali Go w Komunii św. Aby odpowiedzieć na to zaproszenie, trzeba się przygotować, mieć biblijną szatę godową. Kto bowiem spożywa i pije, nie zważając na Ciało Pańskie, wyrok sobie spożywa i pije (1 Kor 11, 27-29).


Każdy ochrzczony ma prawo do przyjęcia Komunii świętej, o ile przepisy mu tego nie zabraniają, (por. kan. 912 KPK). To prawo jest uszczegółowieniem uprawnień chrześcijan do otrzymania środków zbawienia. Jednak uprawnienie do przyjęcia Komunii św. nie jest nieograniczone. Obecne prawo ogranicza je z powodu braku dyspozycji u przyjmującego, braku pełnej jedności z Kościołem katolickim i popadnięciem w kary kościelne.

Obowiązujące prawo stanowi, iż kto ma świadomość grzechu ciężkiego nie powinien ani sprawować Mszy św., ani przyjmować Komunii św. Jest to dyspozycja generalna, potwierdzona w KKK nr 1385, KPK kan. 916) i (KKKW kan. 711). Powyższa dyspozycja uwzględnia wyjątek poważnej racji (gravis ratio). Poważna racja wprowadza rozluźnienie prawa w konkretnym przypadku, tzn. iż nie ma możliwości wyspowiadania się, np. jest jeden kapelan na misji wojskowej w Afganistanie, która trwa sześć miesięcy i ma świadomość grzechu, ale nie ma się u kogo wyspowiadać, a w niedzielę musi odprawiać Mszę św. dla żołnierzy. W takiej sytuacji powinien wzbudzić sobie akt żalu doskonałego (actum perfectae contritionis), który zawiera w sobie zamiar wyspowiadania się jak najszybciej, ale też postanowienie nie popełniania tych grzechów w przyszłości. Poważna racja u wiernych w katolickiej Polsce raczej nie występuje, bo zawsze jest możliwość wyspowiadania się, a jeśli jest świadomość grzechu ciężkiego, to nie należy przyjmować Komunii św., bo wówczas jest to akt świętokradztwa. Papież Jan Paweł II w przemówieniu do Penitencjarii Apostolskiej i spowiedników powtórzył naukę soboru trydenckiego w tej materii: ci, którzy świadomi są grzechu ciężkiego, jakkolwiek sądziliby, że za niego żałują, o ile mogą mieć spowiednika, powinni najpierw odbyć sakramentalną spowiedź (AAS 73,1981, 203.

Do przyjęcia Komunii św. poza łaską uświęcającą, jak naucza katechizm, potrzeba jeszcze zachować post eucharystyczny: aby przygotować się odpowiednio na przyjęcie sakramentu Eucharystii, wierni zachowają ustanowiony przez Kościół post (KKK nr 1387). Przepisy postne podkreślają szacunek dla Eucharystii oraz uwzględniają zmianę sposobu życia współczesnego człowieka. Obecnie, zarówno kapłan celebrujący Mszę św., jak i wierny przystępujący do Komunii św., powinni powstrzymać się od spożywania jakiegokolwiek pokarmu i napoju, z wyjątkiem wody i lekarstw, przynajmniej na jedną godzinę przed przyjęciem Komunii św. (por. kan. 919 § 1 KPK). Wyjątek stanowi: dla kapłana binowanie lub trynowanie Mszy św. (por. kan. 919 §2 KPK), a dla kapłanów i wiernych świeckich podeszły wiek, tzn. po rozpoczęciu 60. roku życia, lub obłożna choroba (por. kan. 919 §3 KPK). Post eucharystyczny nie obowiązuje przed przyjęciem Wiatyku oraz spożyciem postaci eucharystycznych celem zapobieżenia ich profanacji (por. J. Krukowski, Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego, t. III, 2, ks. IV, Uświęcające zadanie Kościoła, Poznań 2011 r., s. 104). Katechizm zwraca jeszcze uwagę nie tylko na wewnętrzne predyspozycje do przyjęcia Komunii św., ale też na stronę zewnętrzną: postawa zewnętrzna (gesty, ubranie) powinna być wyrazem szacunku, powagi i radości w tej chwili, w której Chrystus staje się naszym Gościem, (KKK nr 1387).

Brak pełnej jedności z Kościołem katolickim ogranicza możliwość przyjmowania Komunii św. Katolicy godziwie przyjmują Komunię św. tylko od szafarzy katolickich (kan. 844 KPK); chociaż w ramach tzw. communicatio in sacris występują różne modyfikacje, to jednak katolik nie może przyjmować Komunii św. od szafarza, który nie ma pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim i Komunia św. tam udzielana jest nieważna, np. u ewangelików. Natomiast katolik może pod pewnymi warunkami przyjąć Komunię św. od szafarza, który nie ma pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, ale ma ważne sakramenty św., np. u prawosławnych.

Następnym ograniczeniem do przyjmowania Komunii św. są kary kościelne. Kodeks stanowi, iż do Komunii św. nie należy dopuszczać ekskomunikowanych lub podlegających interdyktowi, po wymierzeniu lub deklaracji kary, jak również innych osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim (kan. 915 KPK). O ile kary ekskomuniki lub interdyktu latae czy ferendae sententiae nie budzą większych wątpliwości, o tyle trwanie z uporem w jawnym grzechu ciężkim wymaga wnikliwszej analizy, bo dotyczy tych, którzy mają tylko związek cywilny, rozwiedli się i zawarli nowy związek cywilny, lub żyją pod jednym dachem na sposób małżeński i nie zawarli żadnego związku. Kościół potwierdza swoją praktykę niedopuszczania takich osób do przyjmowania Komunii św. w licznych, także współczesnych dokumentach, np. Adhortacja Apostolska Jana Pawła II, Familiaris consortio, z 22.11.1981 r., nr 82, 84: gdyż ich stan i sposób życia obiektywnie zaprzeczają tej więzi miłości między Chrystusem i Kościołem, którą wyraża i urzeczywistnia Eucharystia; Encyklika o Eucharystii, z 17.04.2003 r. nr 37: Jeśli więc chrześcijanin ma na sumieniu brzemię grzechu ciężkiego, to aby mógł mieć pełny udział w Ofierze Eucharystycznej, obowiązkową staje się droga pokuty, poprzez sakrament pojednania (...). Jednak w przypadkach zachowania, które na forum zewnętrznym, w sposób poważny, oczywisty i stały jest przeciwne normom moralnym, Kościół w duszpasterskiej trosce o prawidłowy porządek we wspólnocie oraz o szacunek dla sakramentu, nie może wzbraniać się przed podejmowaniem odpowiednich kroków, nie udzielając takim Komunii św.; Deklaracja Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, z 24.06.2000 r. O dopuszczalności do Komunii św. rozwiedzionych, którzy ponownie zawarli związek, przypomina zakaz dopuszczania ich do Komunii św., podkreślając grzech ciężki, uporczywe trwanie i jawny charakter; Tę samą doktrynę zawiera Adhortacja Apostolska Benedykta XVI, Sacramentum caritatis, z 22.02.2007 r., nr 29: niemało wiernych, po zawarciu sakramentu małżeństwa rozwiedli się i zawarli nowy związek. Chodzi o delikatny i złożony problem, o prawdziwą plagę w dzisiejszych społecznych stosunkach, która coraz bardziej niszczy również katolickie kręgi. Pasterze, z miłości do prawdy, są zobowiązani dobrze rozeznawać różne sytuacje, aby w stosowny sposób wspierać duchowo wiernych, których to dotyczy. Synod Biskupów potwierdził praktykę, opartą na Piśmie św. (por. Mk 10, 2-12), niedopuszczania do sakramentów osób rozwiedzionych, które zawarły nowe związki, ponieważ swoim stanem i sytuacją życiową sprzeciwiają się tej jedności w miłości pomiędzy Chrystusem i Kościołem, która jest oznaczona i realizowana w Eucharystii.

Rozpatrując poszczególne przypadki ograniczające możliwość przystąpienia do Stołu Pańskiego należy uwzględnić sytuacje zwyczajne i nadzwyczajne. W sytuacjach nadzwyczajnych, czyli periculum mortis, czy articulus mortis zwyczajne wymogi prawne tracą swoją ostrość i należy zachować tylko to, co istotne. Wierni znajdujący się z jakiejkolwiek przyczyny w niebezpieczeństwie śmierci powinni być umocnieni Komunią św. na sposób Wiatyku (kan. 921 §1 KPK). Wiatyk, jako pokarm na drogę wieczności stanowi okazję, jak wynika z tekstów liturgicznych, do wyznania wiary w obliczu śmierci, o którą byli pytani.

ks. dr Zbigniew JAWORSKI